Rosyjski kierowca Witalij Pietrow, partner Roberta Kubicy w zespole Renault, zaprzeczył, jakoby miał w kraju sponsorów, którzy zasilili kasę francuskiego teamu kwotą 15 mln euro. Wyjaśnia, że pieniądze pochodzą z kredytu. Jednocześnie jest apel do Putina o wyznaczenie państwowego sponsora dla pierwszego Rosjanina w Formule.